Do Europy płyną już z Chin, Indii i Pakistanu kontenery wypełnione tanią jak barszcz konfekcją. Na przykład w porcie w Genui czekają na odprawę kontenery z pościelą z kory, które już niedługo będą sprzedawane w polskich hipermarketach z metką… prudnickiego Frotexu.
Na (zbyt?) tanie ciuchy z Chin polscy producenci narzekali od dawna, widząc w nich niewuczciwą konkurencję. Klienci głosowali jednak portfelami: choć europejski rynek chroniły do niedawna cła i kontyngenty, dalekowschodnie tekstylia stanowią dziś od 23 do 26 procent wyrobów tego typu sprzedawanych w Polsce. 1 stycznia ograniczenia zniesiono i fachowcy mówią, że czeka nas prawdziwy potop chińskich T-shirtów, kocy czy prześcieradeł. (more…)